Trzydzieści dwa lata Klubu Seniora

Popowicki Klub Seniora ma już trzydzieści  dwa lata . To szmat czasu. Sięgnijmy zatem do jego historii…
W  styczniu 1981 roku powstało Koło nr 2 Polskiego Związku Rencistów, Emerytów i Inwalidów, zwane potocznie Klubem Seniora. Od początku jego siła napędową i dobrym duchem była Zofia Adamiec, do dziś   przewodnicząca  koła.


Przy Kole nr 2 działa cały czas kabaret MIMOZA. Ten  obecny   kabaret , powstał  nieco później , niż sam klub,  bo w lutym 1982 roku.  Jego początki  były skromne. Najpierw były to śpiewy przy stole, podczas różnych uroczystości, spotkań, imprez. Czasem towarzyszył temu wiersz, żart , monolog. Wielkim powodzeniem cieszyła się piosenka „Starsi panowie dwaj”, wykonana  przez dwóch Stasiów, ubranych w prawdziwe smokingi, cylindry , białe szale, rękawiczki. Powstający kabarecik przyjął nazwę „Niedźwiadki”, ponieważ Klub Seniora miał swoją siedzibę w piwnicy, przy ul. Niedźwiedziej. Tam odbywały się wieczorki poetyckie, spotkania, wykłady. Na większe imprezy, dwa razu do roku, wypożyczana była sala jadalna w Szkole Podstawowej nr 5, która mieściła ok. 100 osób.
Klub Seniora organizował  także wycieczki, krajowe i zagraniczne, jedno i wielodniowe. W ostatnich latach możliwe były także wyjazdy na wczasy klimatyczne i turnusy rehabilitacyjne.  
W 1993 roku, nastąpiła przeprowadzka do nowego lokum , przy ul. Starogranicznej 28, gdzie Klub mieści się do dziś. Ze łzami w oczach seniorzy opuszczali siedzibę ma Niedźwiedziej. Za to nowe miejsce okazało się większe, bardziej funkcjonalne i odtąd wszystkie imprezy odbywały się na miejscu. Zmieniona została także nazwa kabareciku. „Niedźwiadki” zmieniły się
w „Alibabę”. Skład zmieniał się , ogółem przez kabarecik przewinęły się 44 osoby.  
    Podczas powodzi w 1997 roku, Klub został całkowicie zalany. Wydawało się , że to już koniec  działalności. Woda w pomieszczeniach Klubu sięgała pod sufit i stała tak trzy tygodnie!  Jak wspomina p. Zofia Adamiec , szefowa Klubu, postanowiła nie poddawać się.” Klub Seniora musi znów  być, jako drugi dom dla starszych ludzi z osiedla” .  Powstał , niczym Feniks z popiołów, dzięki ludziom dobrej woli: Zarządowi Spółdzielni Mieszakniowej POPOWICE,  Radom Osiedli, Zarządowi Dzielnicowemu i Wojewódzkiemu PZREiI.
W 2006 roku nadszedł jubileusz 25 –lecia. Uświetnił go kabaret „Alibaba”, który znów zmienił nazwę, tym razem  na MIMOZĘ. Występował nie tylko  dla seniorów z Popowic. Dał on wiele występów m.in.  w Domach Pomocy Społecznej, Klubie Nauczyciela, klubach literackich. Pani Zofia Adamiec,  podkreśla zawsze  wspaniałą współpracę  z  Zarządem Spółdzielni, Radą Nadzorczą, Radami Osiedli, Jednostką Pomocniczą rady Miejskiej Radą Osiedla Pilczyce – Kozanów- Popowice.  Również służby techniczne  Spółdzielni, przychodziły w razie potrzeby z pomocą.
    27 kwietnia 2012 roku , w sali konferencyjnej spółdzielni,  miał  miejsce uroczysty benefis z okazji 30-lecia Klubu.  Jego niestrudzona  szefowa   Zofia Adamiec,  witała przybyłych znakomitych  gości w osobach radnych miejskich : Marii Zawartko i Henryka Macały. Powitała także prezesa Zarządu SMLW Popowie Mirosława Miciaka, przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni Bolesława Progę, przedstawicieli Zarządu Okręgu i Zarządu Rejonowego  Polskiego Związku Rencistów, Emerytów i Inwalidów we Wrocławiu. Wszystkim, obecnym na benefisie, zadedykowała wiersz „Dziękuję wam przyjaciele”.
Współpracownikom i wszystkim życzliwym osobom , pani Zofia dziękowała za wspieranie działalności Klubu. Dzięki ich pomocy, możliwe było  organizowanie jego spotkań. Tym ludziom dobrej woli, wręczyła okolicznościowe dyplomy, z podziękowaniem za okazane wsparcie.
Na jubileuszu nie zabrakło rodziców chrzestnych Klubu Jolanty Macały
i Wincentego Wolaka. To oni byli przy „narodzinach” Klubu , towarzysząc mu przez minione trzydzieści  lat jego działalności.  W części artystycznej wystąpił niestrudzony kabaret MIMOZA, prezentując swój repertuar.

TOMASZ  KAPŁON

Poprawiono: piątek, 09, maj 2014 08:04

Copyright © 2017 Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa „Popowice”. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Google+

Początek strony